Choć wszyscy jesteśmy wiecznie zapracowani i zabiegani, to i tak marzymy o ty, by w wolnym czasie poćwiczyć, zamiast zalec na kanapie z pilotem w ręku. I bardzo dobrze! Zaraz, zaraz… A co z czasem dla rodziny? No cóż, wielu osobom wydaje się, że z czegoś trzeba jednak zrezygnować. Ale czy na pewno? Spróbuję przekonać Was, że można zadbać o formę i jednocześnie spędzić dużo czasu z najbliższymi. Bo sport to pasja. A przecież pasję należy dzielić z tymi, których kochamy!

Jak zadbać o sprawność fizyczną i jednocześnie spędzić czas z rodziną? To przecież proste. Ćwiczyć wspólnie! Przy odpowiednim planowaniu i organizacji można wszystko pogodzić. Myślisz, że to łatwiej powiedzieć niż zrobić? Oto 6 sposobów na sportowe aktywności rodzinne. Dzięki zaangażowaniu rodziny w sport, zyskujecie gwarancją poprawy kondycji każdego jej członka, doskonałą zabawę i wyjątkowe wspomnienia wspólnie spędzonego czasu.

 

1. Pływanie i zabawa w wodzie

Wizyty na basenie zarówno odkrytych, jak i pod dachem to zazwyczaj ulubione atrakcje fizyczne dzieci. Każdy lubi bezkarnie chlapać się wodą, nieprawdaż? Wizyta na basenie nie musi oznaczać morderczego treningu pływackiego. W ogóle nie musi chodzić o pływanie. Zabawa w wodzie, zjeżdżalnia, gra w piłkę, jacuzzi, itd. Czasem trudno namówić dzieci na wyjście na basen, ale później dużo trudniej jest wyciągnąć je z wody, by wrócić do domu. Taka zabawa to także doskonały wstęp, by zachęcić do pływania, które obok biegania, boksu i golfa jest najbardziej wszechstronnie rozwijającym sportem. Zarówno fizycznie, jak i doskonale wpływa na rozwój mentalny dziecka.

 

2. Rower

Mamy coraz więcej ścieżek rowerowych zarówno w mieście jak i poza nim. Rowery w różnych przedziałach cenowych są łatwo dostępne. I jest to bardzo wygodna forma„bliskiej” turystyki, która jest jednocześnie bardzo rodzinna. Nie każdy lubi maszerować, ale na rowerze? To całkiem co innego! To najpopularniejsza forma rodzinnej aktywności rodzinnej na całym świecie. Pozwala również oswajać tych, którzy nie mogą jeszcze samodzielnie pedałować. Wystarczy zamontować fotelik lub zapiąć przyczepkę i cała rodzina, bez względu na wiek, wspólnie spędzi aktywnie czas.

Przeczytaj również  Chodzenie z dziećmi po górach? Oczywiście!

 

3. Wycieczki na orientację

Weź mapę, sam zaplanuj trasę lub skorzystaj z już opracowanych. Przepis na udany dzień z całą rodziną lub przyjaciółmi jest gotowy! Możecie chodzić lub biegać, ścigać się lub po prostu spędzić miło czas, zapewniając nie tylko ruch na świeżym powietrzu swoim najbliższym, ale i rozrywkę. Bardzo łatwo wciągnąć się w wycieczki na orientację, jako że jest to terenowe odzwierciedlenie idei gry w chowanego.

 

4. Gry klubowe

Bilard, kręgle, rzutki czy tenis stołowy, to tylko przykłady aktywności, które zaangażują całą rodzinę, a i koszt spędzenia 2-3 godzin w ten sposób raz na jakiś czas nie nadwyręży specjalnie domowego budżetu.

 

5. Sportowy wyjazd świąteczny

Coraz więcej rodzin odchodzi od tradycyjnego spędzania świąt. Zamiast siedzieć przez trzy dni przy stole można wyjechać, w zależności od aury, albo w góry, gdzie ciągle jest śnieg i oddać się urokom białego szaleństwa lub na „zieloną trawkę” i nad wodę, gdzie można pograć w piłkę, badmintona, ringo, czy wynająć kajaki. Aktywnie i wspólnie spędzony czas świąteczny, to według mnie najlepszy sposób spędzania wolnego czasu. Nie tylko w święta.

 

6. Wędrówki

Nie wszyscy lubią biegać, a także często trudno dopasować wspólne tempo. W przypadku marszu, pieszej wędrówki, kwestia tempa odpada lub jest dużo łatwiej je dostosować. Wędrować można po lesie, parku krajobrazowym, czy po górach. Często rodzice obawiają się, że wielogodzinna wędrówka zmęczy najmłodszych członków rodziny. Niepotrzebnie. Z własnego doświadczenia wiem, a chodzę po górach z synem odkąd miał 3 lata, że po pierwsze, dzieci bardzo szybko regenerują się i krótki postój lub kanapka w drodze ratuje rodzica z opresji, a po drugie dzieci prędzej i bardziej się nużą, niż męczą. Aktywny marsz, połączony z opowiadaniem o tym, co dookoła, o prawach natury, czy wreszcie zabawa w „kto pierwszy dostrzeże kolejne oznaczenie szlaku” powodują, że nawet z małym dzieckiem można iść przez cały dzień i nie trzeba zbyt często brać go na barana.

Przeczytaj również  Dzieci na baseny, czyli kiedy zacząć naukę pływania

 

Nic nie jest w stanie zastąpić wspólnie spędzonego czasu! Nauka o przyrodzie i jej prawach, ciekawe rzeczy, rośliny i zwierzęta, które można zobaczyć na własne oczy i wszystkie przygody małe i duże w trakcie takich wędrówek na długo pozostają w pamięci wszystkich członków rodziny, a jednocześnie kreują i utrwalają aktywny, sportowy sposób na spędzanie wolnego czasu.

Komentarze

komentarzy