Ponad trzydzieści lat temu dostałem od dziadków hulajnogę i był to jeden z najwspanialszych prezentów, jakie otrzymałem w życiu. Jeździłem na niej wszędzie, do upadłego. Dzięki jej dużym, pompowanym kółkom była komfortowa, mogłem także jechać na niej praktycznie po każdej nawierzchni. Potem przez prawie ćwierć wieku nie widziałem hulajnogi na oczy. Dwa lata temu kupiłem jedną dla mojego syna.

 

Hulajnogi wróciły do łask, a co za tym idzie – sklepów, kilka lat temu, i początkowo były traktowane jako powrót mody sprzed lat. Co prawda w nieco innym wydaniu, bo te współczesne były zupełnie inne niż model, który sprezentowali mi dziadkowie. Nie były już tak duże, wygodne, na dużych pompowanych kołach. Wręcz przeciwnie. Małe, składane, mało komfortowe, ale za to bardzo praktyczne.

 

Co to jest hulajnoga?

To cała rodzina pojazdów jedno- lub dwuosobowych (tak, takie również są!). Najpopularniejsze to takie dwukołowe, ale są także hulajnogi trój- i czterokołowe. Wspólnym elementem jest platforma pomiędzy kołami, na której użytkownik stoi i odpycha się jedną nogą od podłoża. Hulajnogą steruje się za pomocą kierownicy. Mniejsze dla dzieci, większe dla dorosłych, na mniejszych i większych kołach, o różnej wadze, wielkości i wykonane z różnych materiałów, składane i nieskładane, a nawet elektryczne. Każdy znajdzie hulajnogę dla siebie.

Zabawa, sport czy środek transportu?

Hulajnoga pierwotnie była dziecięcą zabawką. Z czasem jednak stała się również niszową konkurencją sportową, ale największą popularność zdobywa obecnie jako środek transportu zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Tak! Może nie jest alternatywą dla roweru, gdy ktoś dojeżdża z daleka, ale bardzo często można spotkać ją w mieście i na ścieżkach rowerowych. Szkolne parkingi są pełne rowerów, ale coraz więcej na nich także hulajnóg. I tych dwu- i trzykołowych, na których przyjeżdżają i kilkuletnie brzdące, i nastolatki, a nawet nauczyciele.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport - Wojtek Ryczer: Wspinanie w górach to pokonywanie trudnych dróg i zawsze wiąże się z kalkulowanym ryzykiem

Również coraz więcej osób dorosłych mieszkających zarówno w mieście, jak i dojeżdżających do miasta lub jego centrum zabiera z domu hulajnogę. I albo na niej dojeżdża albo używa jej po wyjściu z pociągu podmiejskiego. Także po dojechaniu na parking poza strefą płatnego parkowania lub Park&Ride wyciągają hulajnogę z bagażnika, rozkładają ją i mkną na niej do pracy. To doskonały sposób na przemieszczanie się wszędzie tam, gdzie odległości nie są zbyt duże, a korzystanie z roweru oraz jego przechowywanie może być uciążliwe.

 

Hulajnoga elektryczna

Jako środek transportu niektórzy wybierają hulajnogę elektryczną. Nie jest to klasyczne ujęcie tematu, nie zmienia to jednak faktu, że coraz częściej osoby traktujące hulajnogę jako sposób na sprawne przemieszczanie się po mieście bez zbytniego angażowania siły mięśni wybierają właśnie model elektryczny.

 

Szkoła jazdy na hulajnodze? Tak!

Dla niektórych brzmi to nieprawdopodobnie, a jednak takie miejsca istnieją. W takiej szkole, a właściwie szkółce zorganizowanej w skateparku, można rozpocząć swoją przygodę z hulajnogą, nauczyć się tricków oraz zasad bezpiecznej jazdy. To także miejsce, gdzie spotkacie podobnych sobie, którzy mają zajawkę do wyczynowej hulajnogi. Dla tych najbardziej zakręconych są organizowane tzw. scootcampy, czyli obozy sportowe poświęcone jeździe na hulajnodze.

 

Jak wybrać?

Hulajnoga nie kojarzy nam się już tylko z dziećmi i młodzieżą. Bez względu na charakter użytkowania, hulajnogi zdobywają serca coraz większej liczby osób dorosłych. Przy wyborze odpowiedniego modelu należy zwrócić uwagę kilka aspektów:

  • nasz wzrost i wagę,
  • przeznaczenie i sposób użytkowania,
  • jakość i materiały, z jakich została wykonana,
  • rozmiar kół,
  • amortyzację (lub jej brak),
  • rozmiar hulajnogi po złożeniu.

Niektórzy pasjonaci posiadają kilka egzemplarzy. Pojawiają się już także kolekcjonerzy, ale i w rodzinnych garażach można zobaczyć już po kilka hulajnóg, bo może na nich jeździć każdy – zdarza się widywać całe rodziny na wspólnych przejażdżkach.

Przeczytaj również  Maraton w Paryżu - EPILOG. Odpowiada Kuba, pracownik GO Sport z Galerii Kazimierz

 

Hulajnoga i zdrowie

Jazda na hulajnodze wspomaga proces odchudzania i wzmacnia mięśnie! Najwięcej korzyści odczują mięśnie nóg, pleców oraz brzucha, a także ramion. Dzięki używaniu hulajnóg zarówno u dorosłych, jak i dzieci zwiększa się elastyczność i poprawiają ogólna koordynacja oraz równowaga. Wzmacnia się kondycja i polepsza samopoczucie, chociażby przez wzmożoną produkcję endorfin podczas jazdy. Pochylona pozycja sprawia, że jest nam łatwiej oddychać głęboko, zwiększamy pojemność płuc, lepiej też przyswajamy tlen. Jazda na hulajnodze to nie tylko rekreacja i zachowanie szczupłej sylwetki, lecz także doskonały sposób na rehabilitację.

 

Alternatywa dla biegania, sposób na bezpieczny ruch

Jest wiele osób, które chciałyby biegać, ale ze względu na uszkodzone kolana lub stawy nie powinny tego robić. Doskonałym rozwiązaniem dla nich jest właśnie jazda na hulajnodze, która nie pogłębia ich dolegliwości ani nie wystawia na ryzyko ich kolan i stawów, a jednocześnie pozwala cieszyć się podobną formą ruchu, bardziej efektywną w procesie wzmacniania i rehabilitacji organizmu niż inne, jak np. rower.

 

Hulajnoga, choć jej pierwsze egzemplarze powstawały już na przełomie XIX i XX wieku, właśnie teraz zdobywa największą popularność. Niech świadczy o tym chociażby fakt, że wiele firm i instytucji używa hulajnóg jako wewnętrznego środka transportu. Tak jest między innymi  w warszawskim Centrum Nauki Kopernik!

 

Komentarze

komentarzy