W ubiegły weekend po raz 23. tysiące biegaczy z całego świata zmierzyły się z siódmą najszybszą maratońską trasą na świecie – w czeskiej Pradze. Co więcej, International Prague Marathon jest uważany za jeden z najpiękniejszych maratonów na świecie. Królewski dystans w stolicy naszych południowych sąsiadów co roku zyskuje nowych fanów, a także otrzymał złoty status Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych. Jest to również najbardziej międzynarodowy maraton, w którym co roku prawie 70 procent uczestników to obcokrajowcy z ponad 110 krajów. A i po maratonie jest co zwiedzać i robić w Pradze.

 

Historia maratonu w Pradze

Historia biegu maratońskiego w Pradze nie jest długa, ale zyskał on już ogromny prestiż i sławę na całym świecie. Maraton zorganizowano tak szybko, jak powstał jego pomysł. Co ciekawe, działo się to w oparach alkoholu podczas wieczornego, przyjacielskiego spotkania. Carlo Capalbo i Gelindo Bordin postanowili rozruszać Czechów i wymyślili nie tylko maraton, lecz także całą gamę biegów i imprez towarzyszących. Swoim pomysłem szybko zarazili Emila Zatopka i ówczesnego prezydenta Pragi Jana Koukala. Dacie wiarę, że trasę maratonu zaprezentowali na serwetce? Dość powiedzieć, że pierwszy maraton odbył się jeszcze w tym samym roku, był transmitowany przez telewizję, zgromadził na starcie prawie tysiąc osób, a biegi towarzyszące – dodatkowe 14 tysięcy. Czesi zaczęli biegać, a to był dopiero początek…
 

Płaska trasa nad Wełtawą

Największa zaleta maratonu w Pradze dla większości biegaczy to jego trasa, która jest płaska i wiedzie głównie nad Wełtawą. Start usytuowany na rynku Rynku Starego Miasta, trasa prowadzi obok słynnego zegara astronomicznego, wąskimi uliczkami w dół rzeki, przez Most Karola, a widoki takie jak Zamek Praski zapierają dech w piersiach. Praskie 42 km są jednymi z najszybszych na świecie, mimo że wiele kilometrów trasy prowadzi po kostce brukowej, która jest o wiele mniej przyjazna niż chociażby rzymski bruk. I jeszcze pagórki. A jednak nikt nie narzeka i co roku maraton cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Cała trasa jest doskonale oznaczona – co kilometr, punkty nawadniania i odżywiania działają bez zarzutu, niemalże na całej trasie biegaczom towarzyszy muzyka, a nad biegaczami przez cały weekend czuwa około 11 tysięcy wolontariuszy i pracowników.
 

Przeczytaj również  Nie leż plackiem! W co się bawić na plaży?

Imprezy biegowe w Czechach

Maraton w Pradze jest głównym wydarzeniem, ale wokół niego zbudowano bardzo dużą ofertę biegów i imprez w całych Czechach, ligę biegową, a wszystko pod szyldem RunCzech. W Pradze powstał też Running Mall, który stanowi połączenie klubu, ośrodka treningowego, miejsca spotkań, salonu demonstracyjnego i konferencyjnego oraz sklepu, a usytuowany jest niemal idealnie pomiędzy dwoma najpopularniejszymi wśród biegaczy parkami w Pradze – Letną i Stromovką. Wszystko to jest dowodem nie tylko na pomysłowość Carlo Capalbo, lecz także na to, że istnieje ogromny popyt na bieganie i wszelkie aktywności z nim związane. Do sportu można przyciągnąć na wiele sposobów, a sam trening nie musi być nudny. Zbudowanie społeczności i miejsca, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, jest kluczowe dla rozwoju, profilaktyki zdrowia i czerpania życiowej radości właśnie z uprawiania sportu i aktywnego trybu życia.

 

Organizator, który nie biega

Co ciekawe, sam Capalbo nigdy nie był związany z bieganiem, a jednak stał się organizatorem imprez biegowych i prekursorem wielu rozwiązań z powodzeniem kopiowanych na całym świecie. Choć od ponad 20 lat organizuje maraton w Pradze, wśród jego przyjaciół są najwybitniejsi maratończycy świata, to sam nigdy nie przebiegł żadnego! Na jego usprawiedliwienie dodam, że ma za sobą kilka półmaratonów.
 

Nie tylko bieganiem człowiek żyje

Do Pragi warto wybrać się nie tylko po życiówkę, fantastyczne widoki, dobre piwo i wyborne knedle po biegu. Warto pojechać tam również po to, żeby doładować akumulatory, przemóc się na wiosnę, jeśli ktoś jeszcze nie obudził się całkowicie z zimowego snu, a także po to, by zobaczyć, jak zarażać bieganiem, zdrowym trybem życia, z uśmiechem na ustach odkrywać kolejne uroki i odcienie pasji, jaką jest sport, a w tym przypadku bieganie. Ale myślę, że ten entuzjazm można przenieść i na inne dyscypliny.

Przeczytaj również  Mapa i kompas przydają się nie tylko w biegach na orientację - o nawigacji w terenie.

Już wkrótce przeczytacie, jakie wrażenia ze stolicy Czech przywiozła Małgorzata, która 7 maja zmierzyła się z królewskim dystansem na tej pięknej trasie nad Wełtawą. Dodam tylko, że będą to spostrzeżenia doświadczonej biegaczki, która niejedną metę już przekroczyła.

Spodobał Ci się ten tekst? Przeczytaj również o Maratonie w Paryżu!

Komentarze

komentarzy