Wiosna! Rowery na ulice, ścieżki i bezdroża! Sprawne i bezpieczne rowery! Rakieta, piłka, wiosło, okularki, rękawice, buty, rower – bez względu na to, co to jest, warto dbać o swój sprzęt sportowy. I trzeba przed sezonem odpowiednio go przygotować. Rakietkę do tenisa stołowego wystarczy przetrzeć. W rakiecie do tenisa sprawdzić i poprawić naciąg, zmienić co jakiś czas owijkę. W przypadku roweru sprawa jest bardziej złożona. Lista czynności serwisowych jest dużo dłuższa i wymaga nie tylko odpowiedniej wiedzy, lecz także specjalistycznych narzędzi i sprzętu. Dlatego zanim wsiądziemy na nasz rower, warto zaufać wyspecjalizowanym serwisom.

 

Nasze bezpieczeństwo jest ściśle związane ze sprawnością naszego roweru, jego napędu, układu hamulcowego, kół, opon, itd. To zupełnie jak w przypadku samochodu, ktoś powie. I ma rację. Od stanu technicznego naszej „taczki”, jak często nazywają rower jego entuzjaści, zależą nie tylko komfort i jakość naszej jazdy, lecz także nasze bezpieczeństwo, a nawet życie. Bo kto zdecyduje się na ostry zjazd rowerem górskim ze stromego zbocza bez pewności, że opony i koła utrzymają przyczepność, a hamulce nie zawiodą, gdy będą potrzebne? Kto pojedzie na kilkudziesięciokilometrową przejażdżkę, ponadstukilometrowy trening czy zawody triatlonowe nieprzygotowanym rowerem? Przed sezonem należy go sprawdzić po zimowym śnie i odpowiednio przygotować do rozruchu.

 

1. Mycie

Czynnością, od której powinniśmy zacząć nowy sezon, jest dokładne wyczyszczenie i umycie roweru. Nawet jeśli na wiosnę oczekiwał w dobrych, sterylnych warunkach, to i tak warto go odświeżyć. Oczywiście możecie to zrobić sami, ale ile osób ma specjalną wannę do mycia rowerów lub na tyle dużą kabinę, by wziąć romantyczny prysznic ze swoją ukochaną maszyną? Ważne jest, aby przy tej okazji nie używać popularnych myjek ciśnieniowych! Wprawdzie umyjemy rower łatwo i bardzo skutecznie, ale równie skutecznie możemy wcisnąć brud, piach i inne zanieczyszczenia w głąb łożysk czy innych połączeń. Jeśli już musimy skorzystać z takiego urządzenia, najlepiej lać wodę z dużej odległości, aby ciśnienie było jak najmniejsze, oraz unikać pryskania bezpośrednio w napęd, piasty czy łożyska!

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport – Joanna Daniel: Testy ATHLI-TECH

 

2. Łańcuch i kaseta

Zanim dokonamy kolejnych czynności, należy sprawdzić (jest do tego specjalne narzędzie), w jakim stanie jest łańcuch, a konkretnie czy nie jest rozciągnięty. Jeśli tak właśnie się stało, to tym samym kluczem można sprawdzić, czy przypadkiem nie należy również wymienić już kasety. Zazwyczaj dzieje się tak, ponieważ zbyt późno orientujemy się, że łańcuch dokonał już swojego żywota i zaczął niszczyć zęby kasety. Jeśli łańcuch jest w dobrym stanie, to wystarczy go wyczyścić i przejść do następnego etapu.

 

3. Smarowanie

Kto nie smaruje, ten nie jedzie. Ta stara prawda nigdy nie ulegnie przedawnieniu. Czynność sama w sobie nie jest trudna, wymaga dobrania właściwego smaru, nałożenia go w odpowiedniej ilości, zdjęcia nadmiaru i już. Możesz ją oczywiście wykonać samodzielnie, zakładając, że masz smar i wiesz jak to zrobić. Dlaczego przed sezonem nie wszyscy robimy to sami? Bo nie każdy z nas potrafi właściwie wyregulować sobie przerzutki, a czasem też potrzebna jest…

 

4. Regulacja przerzutek i… wymiana pancerzy

Jeśli nie jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami tzw. elektryki (czyli najnowocześniejszych mechanizmów przerzutek sterowanych elektrycznie) w rowerze i nasz układ napędowy opiera się na przerzutkach mechanicznych, to trzeba je dobrze wyregulować przed sezonem, a gdy jest to konieczne, wymienić linki i ich pancerze.

5. Hamulce

Hamulce to ten element wyposażenia, którego nie ma w rowerach torowych czy ostrych kołach. Ale we wszystkich innych począwszy od młodzieżowych, przez górale, a na szosach i triatlonowych kończąc, hamulce to kluczowy element bezpieczeństwa i należy im poświęcić szczególną uwagę. Skuteczne hamowanie może okazać się kluczowe nie tylko dla zdrowia, lecz także życia. Niezależnie od tego, czy mamy hamulce tradycyjne, czy tarczowe. W najpopularniejszych szczękowych hamulcach mechanicznych wystarczy regulacja linek (często jedynie śrubą baryłkową) oraz kontrola lub wymiana klocków. Hamulce tarczowe mogą wymagać bardziej skomplikowanej regulacji, na pierwszy rzut oka nie widać też stanu okładzin. Konstrukcja często zależy od modelu. W ich przypadku warto zwrócić się o pomoc do profesjonalnego serwisu – szczególnie gdy są to hamulce hydrauliczne (mogą wymagać wymiany płynu oraz odpowietrzenia).

Przeczytaj również  Hulajnoga odkryta na nowo!

 

Katalog rowery

6. Koła i opony

Tu sprawdzamy, czy koła są proste (wycentrowane), smarowanie piast i płynność działania ich łożysk, ewentualne luzy. Kontrolujemy też ogumienia, ale także taśmy na obręczach i stan dętek. Mało kto zwraca na to uwagę, ale zużyciu ulegają też powierzchnie hamujące (gdy używamy hamulców szczękowych)!

 

7. Amortyzatory

Jeśli Twoje dwa kółka są wyposażone w amortyzator, to musisz mieć świadomość, że jeśli podczas przeglądu przed sezonem okaże się, że Twój amor wymaga serwisu, to najprawdopodobniej będzie to oznaczać wysyłkę do producenta. Serwis amortyzatora to jest coś, czego na pewno w domu lub garażu nie zrobicie.

 

8. Pedały

W tym przypadku serwis polega głównie na kontroli i korekcie luzów.

 

 9. Śruby 

Zanim wsiądziecie na rower, sprawdźcie wszystkie śruby – czy są przykręcone, dokręcone i wkręcone. Te, przy których jest oznaczenie siły dokręcania, trzeba dokręcić odpowiednim kluczem dynamometrycznym, ani mniej, ani więcej, ale właśnie tyle, ile zalecają producenci.

 

Przy normalnej eksploatacji rower należy zaprowadzić do serwisu przynajmniej dwa razy. Raz przed sezonem na przegląd regulacyjny i po sezonie na przegląd konserwujący. Zazwyczaj przygotowany na zimę rower wystarczy przed sezonem sprawdzić i wyregulować. Jeśli po sezonie rower nie został wyczyszczony, zakonserwowany odpowiednio, to należy dokonać pełnego przeglądu przed sezonem. Warto też sprawdzić smarowanie czy wyregulować przerzutki po jeździe w trudnych warunkach, zarówno terenowych w przypadku górali, jak i pogodowych – tu myślę już o wszystkich rowerach. Chodzi o Wasze bezpieczeństwo! I nie martwcie się zbytnio rozłąką ze swoimi dwoma kółkami na te kilkadziesiąt godzin, czasem kilka dni. Pomyślcie o tych, którzy ścigają się na szosie, MTB czy w triatlonie. Oni serwisują rower praktycznie po każdych zawodach!

Przeczytaj również  Rolka - automasaż dla masochistów czy dla zawodowców?

 

I pamiętajcie. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości co do własnych umiejętności lub wiedzy, to oddajcie rower do dobrego serwisu. Nie szafujcie swoim zdrowiem i bezpieczeństwem. Niech jazda na rowerze – niezależnie czy rekreacyjna, czy sportowa – będzie dla Was przyjemnością, nie pasmem kolejnych usterek, których można uniknąć dzięki profesjonalnej wiedzy i umiejętnościom fachowców.

Komentarze

komentarzy